Mam przygotować prezentację? Proszę bardzo.
„Niezależnie od tego, co robisz, synu, zawsze serwuj
to z odrobiną sosu”.
G.M. Cohan
Dobrego trenera rozpoznaje się po stylu prezentacji − każdy musi dopracować się własnego. Oto kilka uniwersalnych wskazówek.
Jedną z ciekawszych prezentacji, jakie widziałam, została
przygotowana przez uczestnika mojego szkolenia. Tytuł brzmiał mniej
więcej tak: „Budowanie strategii na podstawie gry strategicznej
„misie-patysie”. Wybór scen z Kubusia Puchatka do zilustrowania slajdów,
a także przemieszczający się po ekranie Kubuś i przyjaciele były jak
najbardziej uzasadnione, ponieważ to właśnie Puchatek wymyślił
wspomnianą grę.
Rzadko kiedy udaje nam się jednak tak adekwatnie i dowcipnie zilustrować
prezentację multimedialną. Najczęściej stosujemy dwa rozwiązania:
ascetyczne bądź barokowe.
Stosowanie koloru to prawdziwa pokusa. Wściekłe róże i pomarańcze wydają
się najbardziej odpowiednie do podkreślenia kluczowych punktów −
przeglądasz paletę barw i żal Ci się robi żarówiastej zieleni –
doskonale pasuje do terminu wystąpienia – pierwszy dzień wiosny. Tak, to
będzie tło Twoich slajdów. „A gdyby tak jeszcze dodać dźwięk” –
rozmarzasz się − na przykład werbel bębna i oklaski; migające elementy
dobrze podkreślą wyniki zespołu za ostatni kwartał. Aha, jeszcze są
animacje…
Pewnie każdy z nas widział kiedyś taką prezentację i z niecierpliwością
czekał na jej zakończenie. Najczęściej mamy wtedy problemy z
przypomnieniem sobie, „o czym to było”.
Przy pierwszych próbach znalezienia własnego stylu warto skorzystać ze
sprawdzonych zasad:
- na jednym slajdzie stosuj nie więcej niż 2−3 kolory;zachowaj je konsekwentnie przez całą prezentację (np. kolor tytułów czy nagłówków);
- mimo że technika stwarza wiele pokus, pamiętaj, że najbardziej czytelny dla oka układ to „ciemne na jasnym”;
- jeśli decydujesz się na kolorowe tło, najlepiej sprawdzi się biała czcionka;
- najmniej czytelne są zestawienia następujących barw:
- niebieski z czarnym
- czerwony z zielonym
- brązowy z zielonym
- nie zamęczaj słuchaczy zbyt dużą liczbą slajdów. Pokazanie 30 slajdów w ciągu godziny jest wprawdzie efektowne, ale nieefektywne;
- najbardziej przyciąga uwagę ruch, dalej plasują się: migający element, dźwięk, kolor czerwony, figury trójwymiarowe, krój liter.
- zastosowanie w jednym slajdzie wszystkich możliwości (ruch, kolory, dźwięk, figury trójwymiarowe, migające elementy i różne czcionki) jest gorsze niż nieumieszczenie żadnej.
To kiedy masz najbliższą prezentację?
W kolejnych odcinkach zajmiemy się pozostałymi aspektami technicznego
przygotowania prezentacji.