Jak zacząć?
To pytanie zadaje sobie wiele osób mających przystąpić do prezentacji
produktu czy zagadnienia przed audytorium. Ten pierwszy, wstępny etap
jest niezwykle istotny. Od niego zależą w dużym stopniu efekty
prezentacji.
Jak wiadomo, na zrobienie tzw. pierwszego wrażenia ma się tylko jedną
szansę. Dlatego niezwykle ważny jest początkowy etap prezentacji.
Podstawowym celem wstępu jest pozyskanie uwagi i zainteresowania
uczestników oraz wzbudzenie w nich sympatii. Warto posłużyć się
sprawdzoną w praktyce zasadą INTRO.
INTEREST
Po pierwsze, konieczne jest wywołanie zainteresowania uczestników, np. poprzez celnie zadane pytanie, przedstawienie ciekawych danych bądź nawiązanie do niedawnego wydarzenia, które ma związek z przedmiotem prezentacji. Można też zacząć od opowiedzenia anegdoty lub posłużenia się odpowiednim cytatem.
Nasze ulubione początki:
„Często staje mi…”, „Często przychodzi mi stawać…”
„Z cementem jest jak z kobietami: jedni lubią blondynki, inni brunetki,
a jeszcze inni – rude. Zastanówmy się wspólnie, jak dokonać wyboru”.
Komu zdarza się, że w momencie, gdy szef mówi: „Przygotuj na najbliższe
spotkanie zespołu omówienie wyników, masz 20 minut, będzie prezes ”,
okazuje się, że jest to najgorszy dzień w życiu?
NEEDS
Następnie warto skupić się na uczestnikach, tzn. pokazać, w jaki sposób treść prezentacji zaspokoi ich potrzeby.
TOPIC
Konieczne jest także podanie tematu w interesujący sposób. Przedstawiając zagadnienie, wokół którego koncentrować się będzie prezentacja, omawia się jego zakres.
RANGE
Najlepiej pokazać zakres prezentacji w formie czytelnego planu, wypisanego na tablicy lub wyświetlonego na ekranie. Konspekt prezentacji można też wręczyć uczestnikom tak, aby mogli śledzić krok po kroku to, co będzie się działo. Ważne jest również poinformowanie, czego prezentacja nie dotyczy oraz kiedy można będzie zadawać pytania.
OBJECTIVE
Ostatnim elementem dobrego wstępu jest sformułowanie głównego celu
spotkania. Ponadto konieczne jest sprecyzowanie, czy uczestnicy będą
mogli wziąć udział w dyskusji, aby wymienić się poglądami, czy też tylko
wysłuchają tego, co prezenter ma do powiedzenia. Zdecydowanie lepsza
jest pierwsza formuła.
Bardzo dobrze, jeśli uda nam się już we wstępie zaproponować audytorium jakąś formę interakcji. Czasem wystarczy nawet z pozoru błahe pytanie, które spowoduje jakieś działanie ze strony uczestników; uświadomi im także, że mogą mieć własny wkład w przedsięwzięcie, w którym uczestniczą.
Choć na wstępną część prezentacji składa się wiele różnych elementów, zwykle udaje się je zrealizować w stosunkowo krótkim czasie − kilku minut.