Jak sprowokować proces uczenia się robiąc prezentacje w Power Point?
W ciągu ostatnich 2 lat mieliśmy okazję realizować dwa duże projekty trenerskie dla kilkuset osób, które prowadzą szkolenia produktowe, wykorzystując do tego celu prezentacje Power Point.
Czy medium zaprojektowane jako środek wspierający prezentację czy szkolenie od strony wizualnej, może być faktycznie wykorzystywane do uczenia? Warto to rozważyć skoro jak podaje Microsoft, każdego dnia ponad 30 mln prezentacji robionych jest przy pomocy PP. Czy przy 120 slajdach zaplanowanych na godzinę (plus pytania) można mówić o uczeniu i nauczaniu? Okazuje się, że tak. Oczywiście jak to w życiu bywa ... „pod warunkiem, że...”
Po pierwsze: cele – z czym mają wyjść uczestnicy po szkoleniu? Czy chcemy, by zdobyli nową wiedzę, tylko ją odświeżyli, zastanowili się jak z niej korzystać w praktyce, czy może chcemy skoncentrować się na wyeliminowaniu pewnych błędnych zachowań? Gdy tylko zdołamy odwrócić swoją uwagę od prezentera i prezentacji, a skierować ją na uczestników, zaczynamy myśleć o nauczaniu. A co z prezentacją? Jak z niej korzystać by następowało uczenie się i zapamiętywanie? Oto kilka sprawdzonych sposobów, prostych i efektywnych niemal w każdej sytuacji.
Jedno z ćwiczeń, które cieszyło się szczególną popularnością, ma postać małego quizu „prawda czy fałsz”. Prowadzący przygotowuje serię stwierdzeń odnoszących się do tematu, a po zakończeniu prezentacji rozdaje je uczestnikom indywidualnie lub w zespołach. Ćwiczenie może mieć formułę konkursu, w którym zdobywane są punkty i/lub nagrody, ale prawdziwe korzyści to: doskonałe powtórzenie, grupa ożywiona, prowadzący wie, co wymaga wyjaśnienia, co wzbudza wątpliwości. Niebagatelne znaczenie dla zapamiętywania ma fakt, iż uczestnicy mogą podyskutować o materiale ze slajdów, że zaczynają nim żyć, przenosząc go tym samym z pamięci krótkotrwałej do długotrwałej.
Inny przykład to ćwiczenie zwane „lista przebojów”. Po zakończeniu prezentacji każdy ma wybrać jedno zagadnienie z omówionego materiału, które mu najbardziej utkwiło w pamięci. Trener spisuje wymieniane przez uczestników hasła i robi listę rankingową , wybierając te, które wygrały ten „konkurs popularności”. Oczywiście nie chodzi o wygranych, ale o powtórzenie i utrwalenie tematu spotkania.
To jedynie dwa przykłady, ale jak widać, proponowane ćwiczenia są proste i nie wymagają praktycznie żadnych materiałów. Mamy informacje zwrotne, że takie „aktywne prezentacje” pobudzające do uczestnictwa poprawiły frekwencję i faktycznie ułatwiają uczenie się, a tym samym nastawiają uczestników pozytywnie do prezentowanych produktów, co docelowo – przekłada się na wzrost sprzedaży.
Power Point jest znakiem zastrzeżonym przez Microsoft Corporation.